Dzień, który zapisał się w historii. Gwiazda Leszka Windera na Staromiejskiej, premiera książki i koncert Śląskiej Grupy Bluesowej w KATO Blues FACES!

Dzień, który zapisał się w historii. Gwiazda Leszka Windera na Staromiejskiej, premiera książki i koncert Śląskiej Grupy Bluesowej w KATO Blues FACES!

W samym sercu Katowic, na ulicy Staromiejskiej, wydarzyło się coś, co na długo pozostanie w pamięci miasta i wszystkich, którzy kochają śląskiego bluesa. Leszek Winder — gitarzysta, kompozytor, producent, współtwórca legendarnego Krzaka i jedna z najważniejszych postaci śląskiego brzmienia — odsłonił swoją gwiazdę w Alei Gwiazd. To był moment pełen wzruszenia, dumy i muzyki, która od pięciu dekad niesie Śląsk przez całą Polskę.

To symboliczny gest, ale o ogromnym znaczeniu. To wyraz wdzięczności dla artysty, który współtworzył muzyczną tożsamość Katowic — Miasta Muzyki UNESCO. Leszek Winder nagrał ponad 70 albumów, współpracował z największymi: Skibińskim, Riedlem, braćmi Skrzekami, Andrzejem Nowakiem, Elżbietą Mielczarek, Michałem Giercuszkiewiczem. Jego styl gry zdefiniował śląski blues. Jego muzyka to charakter. Jego brzmienie to Śląsk. Jego historia to część historii Katowic. Odsłonięcie gwiazdy było nie tylko uhonorowaniem artysty — było także świętem miasta, które naprawdę czuje bluesa. Partnerem wydarzenia było Miasto Katowice, wspierające inicjatywy, które zostają na lata.

Tuż po uroczystości przyszedł czas na kolejny ważny moment — premierę poszerzonego wydania książki „Śląski blues” Leszka Windera, wydanej przez GAD Records. To publikacja pełna wspomnień, zdjęć i historii, które budowały śląskie brzmienie przez dekady. A w środku znalazł się także rozdział o KATO Blues FACES. Krótki — bo i my jesteśmy młodzi. Ale dla nas to ogromny zaszczyt i wzruszenie. Nasza mała historia zapisana w wielkiej historii śląskiego bluesa. To moment, który pokazuje, że ta opowieść dopiero się zaczyna.

Wieczorem scena KATO Blues FACES należała do Śląskiej Grupy Bluesowej. Zagrali tak, jak tylko oni potrafią — najpiękniej i najprawdziwiej. Ich muzyka była hołdem: dla Leszka, dla tradycji, dla wszystkich, którzy kochają bluesa. To był koncert, który nie tylko zamknął dzień poświęcony Leszkowi Winderowi — on go dopełnił. Opowiedział historię emocją, brzmieniem i doświadczeniem. Był jak podpis pod całym wydarzeniem.

To był dzień, w którym spotkały się historia, muzyka i ludzie, którzy ją tworzą. Dzień, który pokazał, jak piękna i bogata jest tradycja śląskiego bluesa. Dzień, który zapisał się w przestrzeni miasta — i w naszej pamięci. Jesteśmy dumni. Bo ten projekt to nasz pomysł, nasza praca i nasza miłość do bluesa oraz Katowic. A Miasto Katowice — partner, który naprawdę czuje bluesa — jest częścią tej historii. To był piękny moment. I chcemy, żebyście go zobaczyli.

Może cię zainteresować

Wyszukaj
Informacje kontaktowe