Rockomotive w KATO Blues FACES!
Choć plan zakładał koncert na Scenie Letniej, pogoda szybko zweryfikowała te zamiary. Na zewnątrz panował chłód, chmury i deszcz, ale w KATO Blues FACES atmosfera była zupełnie inna.
Klub wypełnił się po brzegi, a ludzie stali nawet na Staromiejskiej, czekając na wieczór, który od pierwszej minuty zapowiadał się wyjątkowo.
Rockomotive pojawili się na scenie pewnie i swobodnie, jakby grali u siebie. Od razu było widać ich doświadczenie i naturalność — mocny wokal, gitary prowadzące muzyczną opowieść, solidny bas i perkusja trzymająca tempo z absolutną precyzją. Zespół grał lekko, bez wysiłku, a jednocześnie z pełną świadomością tego, co chce przekazać.
Każdy numer brzmiał mocno i wyraźnie, w charakterystycznym blues‑rockowym stylu Rockomotive. Publiczność od razu weszła w ten klimat — melodie, improwizacje i sceniczny luz muzyków sprawiły, że sala płynęła razem z nimi.
Widać było nie tylko radość grania, ale też ogromną radość słuchania. Wszyscy bawili się doskonale, reagując na każdy dźwięk i każdy gest ze sceny.
Rockomotive — dziękujemy za tę moc. To był doskonały wieczór.




